„Zdobywamy Łódź!” – refleksje dotyczące wycieczki klasy IIE

            Wreszcie zdecydowaliśmy, że jedziemy na wycieczkę. Odważne nauczycielki pani Anna Rycyk i pani Marta Grzywna zdecydowały się pomóc naszej wychowawczyni pani Annie Chmielewskiej w ujarzmieniu 22 osobowej grupy.
Celem naszym była podróż sama w sobie i choć miejsce było nieoczywiste dla wielu, a oczekiwania bardzo różne, to Łódź zaskoczyła nas pozytywnie.
15 października mocno niewyspani, ruszyliśmy szynobusem do Lublina, a stamtąd do Łodzi z przesiadką w Warszawie. Męczące? Ależ skąd! Czysta frajda, szczególnie dla tych, którzy pierwszy raz w życiu korzystali z PKP . Na miejscu zakwaterowaliśmy się w Schronisku Młodzieżowym. Standardy europejskie! Polecamy! Nasi opiekunowie, niestrudzeni podróżą, popełnili z nami kilkugodzinny spacer po ulicach centrum miasta. Nikt z nas wcześniej tu nie był, więc z planem w ręku podążaliśmy wzdłuż kręgosłupa Łodzi, jakim okazała się ul. Piotrkowska. Tysiące kamienic i fabrykanckich pałaców pokazywało nam swój potencjał. Łódź zniszczona, Łódź restaurowana, rozkopana i remontowana, murale na ścianach kamienic, to sekwencja obrazów, w których bez przewodnika trudno było dostrzec turystyczne walory. Bolały nas nogi, a wieczorem nasi przegrali (mecz Polska-Anglia), więc poszliśmy spać. Spuśćmy zasłonę milczenia na fakt, o której to nastąpiło .
W środę, zaraz po śniadaniu dotarliśmy do Muzeum Włókiennictwa. To miejsce przeniosło nas w XIX wiek buchającej pary, ogromnej produkcji przemysłu włókienniczego i niezwykłych zmian, które szły za postępem technologicznym. Tu zwiedziliśmy również skansen XIX wiecznej architektury drewnianej, a także sale wystawowe tkaniny artystycznej. Najbardziej wciągnęły nas sale interaktywne, w których mogliśmy sadzić i zbierać bawełnę i tkać z niej dywany.
Na obiad zasłużyliśmy nogami. Trasy pokonywane pieszo pozwoliły nam lepiej zapamiętać Łódź utrwalaną w niekończącej się sesji foto. Miasto pokazało nam liczne murale, trójwymiarowe malowidła na chodniku i wiele ławeczek z postaciami związanymi z Łodzią (np. Reymont, Tuwim, Rubinstein, Jaracz itd. ,  a także postaci z polskich bajek).
Po obiedzie w schronisku spotkaliśmy się z przewodnikiem, który zaprosił nas do Muzeum Kinematografii. Była to uczta dla wyobraźni, zmysłów i wspomnień z dzieciństwa. Filmowy  plakat, słynne polskie filmy, historia niejednej kamery, no i naturalnie bajki dla dzieci – to ciekawie opowiedziana podróż po stolicy polskiej kinematografii. Nasz przewodnik, Pan Filip Jasieczek okazał się kopalnią wiedzy o Julianie Tuwimie. W drodze powrotnej, wsłuchani w historię niełatwego życia Tuwima, odwiedziliśmy wiele łódzkich śladów jego życia i twórczości.
Wieczór to Manufaktura. Ta nazwa będzie się nam kojarzyć z ogromnym handlowym miasteczkiem w postindustrialnej scenerii -  spędziliśmy tam długi wieczór po kolacji.
Zielona noc zostanie w naszej pamięci jako super bonus wycieczki. Tu reżyserem był każdy z nas.
W czwartek naszą wycieczkę kontynuowaliśmy już trochę poważniej. Rano przewodnik zabrał nas do  żydowskiej nekropolii. Jest to największe tego typu miejsce w Polsce. Zajmuje ponad 42 ha. Zanim postawiliśmy pierwsze kroki między mogiłami, zwiedziliśmy Dom Przedpogrzebowy. Pan Filip opowiedział nam o ceremonii żydowskiego pochówku. Zwiedzając cmentarz otrzymaliśmy liczne informacje o kulturze żydowskiej, przedwojennej i wojennej historii łódzkich Żydów. Podziwialiśmy Mauzoleum Poznańskiego, wielkie jak piętrowy dom i wiele innych okazałych grobów bogatych fabrykantów. Odwiedziliśmy grób rodziców Tuwima i pole tabliczek pochowanych tu tysięcy Żydów z getta.
Ciekawa lekcja historii musiała się jednak skończyć, bo pociąg na nas nie mógł czekać. Zabraliśmy bagaże ze schroniska i udaliśmy się w podróż  powrotną do domu. Choć droga była długa, to nikt nie siedział znudzony, ponieważ było co wspominać.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



© 2007 stunicholls.com

I Liceum Ogólnokształcące im. Władysława Jagiełły w Krasnymstawie, ul. Piłsudskiego 50, 22-300 Krasnystaw
email: pierwszeliceumkrasnystaw@interia.pl tel. (sekretariat): 082 576 21 46 fax: 082 576 00 61                                                                    J&S Studio